close
Przejdź do zawartości

Sprawa Petera Schöpsa

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Sprawa Petera Schöpsa
Ilustracja
„Krzyż Schöpsa” w miejscu egzekucji
Państwo

BERJAYA Królestwo Prus

Miejsce

Prudnik

Data

20 listopada 1828

Liczba zabitych

2

Typ ataku

zabójstwo

Sprawca

Peter Schöps

Położenie na mapie Cesarstwa Niemieckiego
Mapa konturowa Cesarstwa Niemieckiego, blisko centrum po prawej na dole znajduje się punkt z opisem „Prudnik”
Ziemia50°19′34″N 17°35′29″E/50,326111 17,591389

Sprawa Petera Schöpsazabójstwo Marii Angeliki Linke oraz jej służącej Thekli Kathariny Menzler, które miało miejsce 20 listopada 1828 w Prudniku, dokonane przez czeladnika garncarskiego Petera Schöpsa.

Tło wydarzeń

[edytuj | edytuj kod]

Josef Linke, archiwista pracujący w sądzie w Prudniku, ożenił się z Marią Angeliką Glatschke z Białej pod koniec października 1828. Małżeństwo zamieszkało razem w Prudniku, w domu handlarza pasmanterią Josefa Friedricha przy współczesnej ul. Zamkowej[1] (dom mieszczański Bürgerhaus nr 84)[2]. O rękę Marii, a także o 200 talarów jej posagu[1][3][4], zabiegał też Peter Schöps – czeladnik garncarski, który również pochodził z Białej[2]. Był on dalekim krewnym kobiety i jej przyjacielem z dzieciństwa[1]. Maria nie zgodziła się na związek z nim[5].

Morderstwo

[edytuj | edytuj kod]

Schöps postanowił zemścić się za bycie odrzuconym przez Marię. Dzięki ich znajomości, miał możliwość odwiedzania jej w mieszkaniu w Prudniku[1]. Podczas jednej z wizyt zauważył skrzynię, w której małżeństwo chowało pieniądze[6]. 19 listopada 1828 przyniósł i ukrył w ich mieszkaniu siekierę. Następnego dnia spotkał Marię Linke na targowisku i w celu uzyskania alibi „głośno odwołał swoją zamierzoną na ten dzień wizytę”[1].

Około godziny 22:00 Schöps niespodziewanie zjawił się w mieszkaniu Marii. Josef Linke był tego wieczoru zajęty pracą w biurze, o czym wiedział Schöps. Piętnastoletnia służąca małżeństwa, Thekla Katharina Menzler z Białej, wyszła na zewnątrz żeby płukać bieliznę. Schöps i Maria „przez jakiś czas” rozmawiali spokojnie sami w mieszkaniu. Nagle Schöps złapał ukrytą wcześniej siekierę i powalił Marię dziewięcioma uderzeniami w głowę[1], roztrzaskując jej czaszkę[7]. Następnie, ponieważ dawała jeszcze znaki życia, poderżnął jej gardło nożem kuchennym[8].

Kiedy służąca Thekla Menzler wróciła do mieszkania, również została zabita siekierą przez Schöpsa[9]. Mężczyzna ukrył zwłoki kobiet za piecem. Zrabował znajdujące się w mieszkaniu pieniądze, złoty naszyjnik i srebrne łyżki[3]. Do północy czekał aż Josef Linke wróci do mieszkania. Nie doczekawszy się tego, wyszedł z domu i opuścił Prudnik[9].

Następstwa

[edytuj | edytuj kod]

Josef Linke znalazł ciała kobiet po powrocie z pracy[5]. Podejrzenia o odpowiedzialność za zabójstwo natychmiast skierowano w stronę Schöpsa. Dzień po morderstwie, 21 listopada 1828 w godzinach popołudniowych, żandarmeria ujęła go w Krobuszu nieopodal Prudnika[9][10]. Znaleziono przy nim łyżki skradzione z mieszkania Linków. Zatrzymany przyznał się do zarzuconego mu czynu i wskazał miejsce, w którym ukrył zrabowane 100 talarów oraz złoty naszyjnik[6]. Został osadzony w areszcie miejskim w Prudniku (późniejsza siedziba Muzeum Ziemi Prudnickiej)[9].

BERJAYA
Muzeum Ziemi Prudnickiej – dawny areszt miejski

Proces Schöpsa odbył się w Prudniku. Trwał trzy lata[7]. Nieznana jest data wydania wyroku[10]. Skazano go na śmierć przez łamanie kołem, mimo że ten rodzaj kary został w Prudniku zniesiony rozkazem królewskim z 19 października 1811[5][10][9][a]. Publiczna egzekucja dwudziestoczteroletniego Schöpsa miała miejsce 27 kwietnia 1832 w Prudniku[2][12], przy drodze do Lubrzy. Ponieważ Prudnik od 1830 nie posiadał kata miejskiego[10], do wykonania kary sprowadzono z Wrocławia kata o nazwisku Schmidt[9]. Dla Schöpsa przewidziano łamanie kołem „od dołu”[2], czyli połamano mu kolejno ręce, nogi i kręgosłup[9]. Na koniec, jeszcze żywy, został zaplątany w szprychy koła i pozostawiony na widok publiczny[5].

Egzekucja przyciągnęła „wielotysięczne tłumy” ludzi[13]. Była to ostatnia publiczna egzekucja w historii Prudnika[14][15]. Jej opisy znalazły się w książce poświęconej historii parafii rzymskokatolickiej w Moszczance autorstwa Josepha Schwetera, a także w publikacjach o historii Prudnika Augustina Weltzla i Jana Piotra Chrząszcza[9]. Według relacji przytoczonej przez Schwetera, Schöps w drodze na miejsce egzekucji śpiewał „jasnym głosem” Te Deum laudamus, wyrażając skruchę i „gotowość odpokutowania własną krwią za morderstwo”[16]. Miał on też zapewniać, że oddaje się woli Bożej. Przy „głośnym płaczu zgromadzonych”, Schöps ukląkł, zmówił modlitwę i „bez ociągania położył się na przerażającym miejscu tortur, aby pośród najokrutniejszych mąk przyjąć swą śmierć”[17].

Upamiętnienie

[edytuj | edytuj kod]

Schöps został pochowany na miejscu egzekucji, przy współczesnej ul. Powstańców Śląskich[5]. W miejscu tym ustawiono drewniany krzyż, zwany „Krzyżem Schöpsa” (niem. Schöpsenkreuz)[18]. Zbrodnia popełniona przez Schöpsa, a także jego egzekucja, zapisały się w pamięci mieszkańców ziemi prudnickiej. Według Schwetera: „Nawet po wielu latach ludzie często mówili o owym godnym pożałowania widowisku, a to mając na względzie powstrzymanie młodych od naruszania przykazań Bożych”[17].

„Krzyż Schöpsa” został w 2000 uszkodzony przez silny wiatr[18], a w 2015 został przewrócony. Krzyż zabezpieczono i odrestaurowano z inicjatywy wiernych parafii Miłosierdzia Bożego[19]. Wrócił na swoje miejsce 13 maja 2015[20].

  1. Artykuły w roczniku „Ziemia Prudnicka” oraz w „Tygodniku Prudnickim” opisujące sprawę Schöpsa podają 19 października 1811 jako datę zniesienia kary śmierci przez łamanie kołem w całym Królestwie Prus[10][9]. W rzeczywistości ostatnia egzekucja wykonana tą metodą w Prusach miała miejsce dopiero w 1841[11]. Według artykułu w „Panoramie Bialskiej”, w 1811 ten rodzaj kary został zniesiony w samym Prudniku[5].

Przypisy

[edytuj | edytuj kod]
  1. 1 2 3 4 5 6 Lutogniewski 2002 ↓, s. 23.
  2. 1 2 3 4 Miscellen, „Der Oberschlesische Wanderer”, 5 (19), Gleiwitz: G. E. Neumann, 8 maja 1832, s. 3.
  3. 1 2 Kasza 2020 ↓, s. 785.
  4. Schinke 1888 ↓, s. 69.
  5. 1 2 3 4 5 6 Kącik historyczny – Peter Schops – morderca z Białej. Ostatnie „łamanie kołem” na Ziemi Prudnickiej, „Panorama Bialska”, 9 (326), Biała: Gminne Centrum Kultury, październik 2022, s. 4, ISSN 1232-7352.
  6. 1 2 Unglücksfälle und Verbrechen, „Der Oberschlesische Wanderer”, Gleiwitz: G. E. Neumann, 2 grudnia 1828, s. 3-4.
  7. 1 2 Schinke 1888 ↓, s. 70.
  8. Lutogniewski 2002 ↓, s. 23–24.
  9. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 Lutogniewski 2002 ↓, s. 24.
  10. 1 2 3 4 5 Andrzej Dereń, Tragiczna historia, „Tygodnik Prudnicki”, 42 (465), Prudnik: Spółka Wydawnicza „Aneks”, październik 1999, s. 17, ISSN 1231-904X.
  11. Alexander Mansfield Burrill, A Law Dictionary and Glossary, John S. Voorhies, Law Bookseller and Publisher, No. 20 Nassau Street, 1870, s. 620 [dostęp 2026-06-07] (ang.).
  12. Der Oberschesische Wanderer. Ein Gedenk-Blatt zu seinem 75jährigen Bestehen, Gleiwitz: Druck und Verlag von Neumann’s Stadtbuchdruckerei, 1 kwietnia 1903, s. 5.
  13. Adam Lutogniewski, O fatalnym roku 1828, „Tygodnik Prudnicki”, 50 (628), Prudnik: Spółka Wydawnicza „Aneks”, 11 grudnia 2002, s. 11, ISSN 1231-904X.
  14. Marcin Radosław Husak, Koncepcja funkcjonowania i rozwoju Muzeum Ziemi Prudnickiej w Prudniku, Prudnik, 21 marca 2022, s. 6.
  15. Opis jednostki [online], sw.gov.pl [dostęp 2026-05-18].
  16. Lutogniewski 2002 ↓, s. 24–25.
  17. 1 2 Lutogniewski 2002 ↓, s. 25.
  18. 1 2 Andrzej Dereń, To ten krzyż!, „Tygodnik Prudnicki”, 11 (486), Prudnik: Spółka Wydawnicza „Aneks”, 2000, s. 16, ISSN 1231-904X.
  19. Zniknął, ale wróci, „Tygodnik Prudnicki”, 20 (1272), Prudnik: Spółka Wydawnicza „Aneks”, 13 maja 2015, s. 4, ISSN 1231-904X.
  20. Aktualności, „Express Prudnicki”, 10 (27), Prudnik: Spółka Wydawnicza „Aneks”, 22 maja 2015, s. 6.

Bibliografia

[edytuj | edytuj kod]