<?xml version='1.0' encoding='utf-8' ?>
<!--  If you are running a bot please visit this policy page outlining rules you must respect. https://www.livejournal.com/bots/  -->
<rss version='2.0'  xmlns:lj='http://www.livejournal.org/rss/lj/1.0/' xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' xmlns:atom10='http://www.w3.org/2005/Atom'>
<channel>
  <title>Po drodze</title>
  <link>https://akinnore.livejournal.com/</link>
  <description>Po drodze - LiveJournal.com</description>
  <lastBuildDate>Tue, 25 Jun 2013 14:18:14 GMT</lastBuildDate>
  <generator>LiveJournal / LiveJournal.com</generator>
  <lj:journal>akinnore</lj:journal>
  <lj:journalid>14030316</lj:journalid>
  <lj:journaltype>personal</lj:journaltype>
  <image>
    <url>https://l-userpic.livejournal.com/95484562/14030316</url>
    <title>Po drodze</title>
    <link>https://akinnore.livejournal.com/</link>
    <width>100</width>
    <height>100</height>
  </image>

  <item>
  <guid isPermaLink='true'>https://akinnore.livejournal.com/192187.html</guid>
  <pubDate>Tue, 25 Jun 2013 14:18:14 GMT</pubDate>
  <title>ogłoszenie</title>
  <author>akinnore</author>
  <link>https://akinnore.livejournal.com/192187.html</link>
  <description>jakby kto co chciał ode mnie, czy coś, zobaczyć się może, albo takie tam, to jestem w wawie do poniedziałku, gdyż potem udaję się w krzaki i nie będzie mnie całyt tydzień.&lt;br /&gt;(założę się, że będzie lało)</description>
  <comments>https://akinnore.livejournal.com/192187.html?view=comments#comments</comments>
  <lj:security>public</lj:security>
  <lj:reply-count>1</lj:reply-count>
  </item>
  <item>
  <guid isPermaLink='true'>https://akinnore.livejournal.com/190701.html</guid>
  <pubDate>Sun, 19 May 2013 20:50:13 GMT</pubDate>
  <author>akinnore</author>
  <link>https://akinnore.livejournal.com/190701.html</link>
  <description>Dowiedzieć się, jak Amerykanie wyobrażają sobie politykę monetarną Unii Europejskiej - bezcenne. Reszta wrażeń z finału Elementary pod cutem, bo spoilery.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No więc, po pierwsze się niechcący zaspoilerowałam, więc wiedziałam, że Irene będzie Złą Kobietą. (Co prawda, to można było odgadnąć od razu jak się okazało, że żyje, więc.) Ale do głowy by mi nie przyszło, że okaże się Moriartym, więc jednak miałam zaskoczenie.&lt;br /&gt;Po drugie - zastanawiam się, jak umieścić tę Irenę w rankingu i nie wiem. Wszystkie Ireny oczywiście uwielbiam, bo jakoś tak z reguły są genialne, ale nie mogę się zdecydować. Ta była chyba najlepsza jako postać, ale z drugiej strony pokręcone relacje z Sherlockiem chyba bardziej mi się podobały w brytyjskiej wersji... A z kolei na filmie aż musiałam popłakać, jak ją zabili, więc... &lt;br /&gt;Na pewno nie będę jej najbardziej kochać i na pewno najmniej mnie ruszyła emocjonalnie, ale postać rewelacyjna.</description>
  <comments>https://akinnore.livejournal.com/190701.html?view=comments#comments</comments>
  <category>seriale: elementary</category>
  <category>seriale: sherlock</category>
  <category>film: sherlock holmes</category>
  <lj:security>public</lj:security>
  <lj:reply-count>4</lj:reply-count>
  </item>
  <item>
  <guid isPermaLink='true'>https://akinnore.livejournal.com/189192.html</guid>
  <pubDate>Fri, 10 May 2013 12:40:28 GMT</pubDate>
  <title>Smutne kotki, które warto uszczęśliwić - część I</title>
  <author>akinnore</author>
  <link>https://akinnore.livejournal.com/189192.html</link>
  <description>Dzisiaj - dorosłe kotki. Jeśli kogoś długo nie ma w domu, jeśli ktoś nie chce, żeby mały wulkan energii rozmontował mu w czasie nieobecności mieszkanie - dorosły, spokojny kot będzie dla niego wymarzonym towarzyszem. Zalet dorosłego kota jest więcej, niż da się wymienić. Zazwyczaj szybko przystosowują się do naszego trybu życia, przesypiając godziny, kt&amp;oacute;re spędzamy w pracy. Wiadomo, jaki mają charakter, nie musimy się martwić, co z nich wyrośnie. Nie są już słodkimi, puchatymi kuleczkami, kt&amp;oacute;re zawsze łatwiej znajdują domy - są przecież takie malutkie i śliczne. A potem rosną i stają się dorosłymi kotami. Za często okazuje się, że dorosłe nie budzą już tylu uczuć i tak łatwo się ich pozbyć...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sati ma około 10 lat. Mieszka w schronisku w Olsztynie - tak długo, że nikt już nie pamięta, skąd się tam właściwie wzięła. Bardzo lubi ludzi, potrzebuje głaskania, uwagi, domu. Jest bardzo spokojna i coraz smutniejsza. Nikt jej nie chce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img alt=&quot;sati&quot; height=&quot;425&quot; src=&quot;https://ic.pics.livejournal.com/akinnore/14030316/113358/113358_original.jpg&quot; title=&quot;sati&quot; width=&quot;640&quot; fetchpriority=&quot;high&quot; /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pani umarła, wnuczek odziedziczył mieszkanie, stare meble poszły na śmietnik, a stary kotek - na klatkę schodową. Stefan ma osiem lat, jest bardzo spokojny, lubi ludzi, r&amp;oacute;wnież dzieci, jest wielkim, zdrowym kociskiem. Chwilowo mieszka w Łodzi - w fundacyjnej klatce...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img alt=&quot;stefan&quot; height=&quot;600&quot; src=&quot;https://ic.pics.livejournal.com/akinnore/14030316/113568/113568_original.jpg&quot; title=&quot;stefan&quot; width=&quot;399&quot; loading=&quot;lazy&quot; /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lucy od 2010 roku mieszka w schronisku w Koninie. Prawdopodobnie nie spotkało jej wiele dobrego od ludzi, jest bojaźliwa i nieufna, ucieka, nie daje się pogłaskać. A to zniechęca potencjalne domy. I kicia spędza w schronie kolejne lata, coraz bardziej i bardziej tracąc zaufanie do ludzi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img alt=&quot;lucy&quot; height=&quot;466&quot; src=&quot;https://ic.pics.livejournal.com/akinnore/14030316/113712/113712_original.jpg&quot; title=&quot;lucy&quot; width=&quot;700&quot; loading=&quot;lazy&quot; /&gt;&lt;br /&gt;</description>
  <comments>https://akinnore.livejournal.com/189192.html?view=comments#comments</comments>
  <category>koci spam</category>
  <category>czarny pan ma kota</category>
  <lj:security>public</lj:security>
  <lj:reply-count>1</lj:reply-count>
  </item>
  <item>
  <guid isPermaLink='true'>https://akinnore.livejournal.com/189102.html</guid>
  <pubDate>Thu, 09 May 2013 13:40:49 GMT</pubDate>
  <title>Pewnie myślicie, że już o wszystkim zapomniałam na rzecz kotka, ale nie ma tak dobrze</title>
  <author>akinnore</author>
  <link>https://akinnore.livejournal.com/189102.html</link>
  <description>Bo przecież, ha ha, skoro ja mam kotka, kt&amp;oacute;ry mnie uszczęśliwia, to powinnam rozprzestrzeniać radość dalej, nie?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I teraz, nauczona doświadczeniem Arian będzie udzielać światłych rad - jak mieć kotka i przeżyć?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gł&amp;oacute;wnie chodzi o to, żeby przeżył i kotek i człowiek. To nie jest łatwe, bo wok&amp;oacute;ł czyhają straszne zagrożenia, ale da się to zrobić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pierwszą i podstawową rzeczą jest nie wypuszczanie kotka na zewnątrz. (Jest to sprawa kluczowa r&amp;oacute;wnież dla poruszanego p&amp;oacute;źniej bezpieczeństwa człowieka, patrz koszty opieki weterynaryjnej). Kotek, kt&amp;oacute;ry wychodzi z domu jest narażony na (w kolejności przypadkowej) choroby zakaźne, potrącenie przez samoch&amp;oacute;d, przeziębienie, ludzi, kt&amp;oacute;rzy kopną kotka dla zabawy, spotkanie z psem, kleszcze, i tak dalej i tym podobne.&lt;br /&gt;Niewypuszczanie kotka na zewnątrz wiąże się z zabezpieczeniem otwor&amp;oacute;w w mieszkaniu, przez kt&amp;oacute;re kotek m&amp;oacute;głby wyjść. Szczeg&amp;oacute;lnie dotyczy to otwor&amp;oacute;w zwanych oknami i balkonem. Wielu opiekun&amp;oacute;w kotk&amp;oacute;w wychodzi z założenia, że &amp;quot;kotek jest mądry i nie wyskoczy z czwartego piętra&amp;quot;. Co ciekawe, niekt&amp;oacute;rzy zachowują tę wiarę nawet po tym, jak trzy kolejne kotki wyskoczyły - często szukając kolejnego kotka proszą o &amp;quot;mądrego&amp;quot;, bo te trzy poprzednie to jednak gupie były. Niekt&amp;oacute;rzy wierzą r&amp;oacute;wnież, że &amp;quot;koty zawsze spadają na cztery łapy&amp;quot;. Zdają się jednak nie brać pod uwagę, że przy upadku z czwartego piętra, nawet na cztery łapy, kotek połamie się cały, a spadając może też zahaczyć o balkon sąsiada, antenę satelitarną itp.&lt;br /&gt;Przekonanie, że &amp;quot;kotek jest mądry i coś tam&amp;quot; nasywa jeszcze inne niespodziewane zagrożenia. Jak na przykład nitki, gumki, włosy anielskie itp. Czasami okazuje się, że kotek niestety nie jest wystarczająco mądry i taką nitkę zjada. Nitka wędruje przez jelita. Początek gdzieś się zaplącze. Koniec wędruje dalej. Nie chcecie wiedzieć, jak wyglądają jelita żywego kota, powiązane nitką.&lt;br /&gt;Na przykład detergenty. Kotek jest oczywiście wystarczająco mądry, żeby się cifu nie napić. Ale jeśli cif się na niego wyleje, to kotek się wyliże...&lt;br /&gt;A także kwiatki. Kotek niestety nie jest wystarczająco mądry, żeby nie podgryźć na przykład skrzydłokwiatu. I umrzeć, bo taki skrzydłokwiat zawiera bardzo toksyczne toksyny.&lt;br /&gt;Kotka warto porządnie karmić. Uwaga! Wbrew utartemu przekonaniu, kotek nie powinien pić mleczka. Ponieważ dostaje od niego sraczki, a to wiąże się ze sprzątaniem bardzo śmierdzącej kuwety. Bardzo. Kotkowi (oczywiście nie każdemu) słuzy jogurt naturalny, czasem śmietana, twar&amp;oacute;g itp. Ale w zasadzie najlepiej kotkowi służy mięso, dlatego jest dobrze czytać składy popularnych kocich karm. Karma, kt&amp;oacute;ra w składzie 4% mięsa i produkt&amp;oacute;w mięsnych (czymkolwiek one są) nie będzie najzdrowszą karmą dla kotka. Warto zainwestować w lepszą, tym bardziej, że nie są one wcale dużo droższe.&lt;br /&gt;Często zdarza się, że ktoś oferuje nam malutkiego kotka. &amp;quot;Gotowego do wydania, bo już samodzielnie je&amp;quot;. Jeśli chcecie mieć kotka, kt&amp;oacute;ry nie tylko samodzielnie je, ale umie r&amp;oacute;wnież trafić do kuwetki, zagryzać wędki a nie Wasze nogi i ręce - to weźcie kotka, kt&amp;oacute;ry do 3 miesiąca życia był z mamą (i biorąc go, spr&amp;oacute;bujcie przekonać właściciela/właścicielkę kocicy, żeby ją wysterylizowała. Kotk&amp;oacute;w, r&amp;oacute;wnież tych bezdomnych i porzuconych, umierających na śmietnikach, jest o wiele, wiele więcej niż ludzi, kt&amp;oacute;rzy chcą się nimi zaopiekować...) Kocia mama nie tylko karmi małe, ale r&amp;oacute;wnież masuje im językiem brzuszki, żeby zrobiły kupkę i wylizuje odbyciki, a także uczy, jak mocno można ugryźć, żeby jeszcze było zabawnie, a nie poprzegryzać tętniczki. Naprawdę trudno ją zastąpić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I jest jeszcze ta straszna (przynajmniej dla Ariana ostatnio) sprawa koszt&amp;oacute;w opieki weterynaryjnej. Może się bowiem tak zdarzyć, że nawet najbardziej zadbany kotek znienacka zachoruje. A kotk&amp;oacute;w darmowa opieka medyczna nie obejmuje. I potem Arian płaci 300 złotych za badania kotka (same badania. Arian nie wie, ile zapłaci za ewentualne leczenie, stara się o tym nie myśleć, bo trochę jej słabo. I generalnie planuje nie jeść do końca miesiąca. Patrz bezpieczeństwo człowieka.)&lt;br /&gt;Kotka należy co jakiś czas szczepić (w zależności od szczepień co rok, albo co dwa lata, decyzja weterynarza), a także co jakiś czas badać kupę i siki. M&amp;oacute;wi się r&amp;oacute;wnież, że kota należy profilktycznie odrobaczać. Osobiście nie jestem zwolenniczką takiego działania - lepiej jest zbierać kupkę, odnosić do badania i odrobaczać dopiero jeśli mamy pewność, że w kotku nie mieszkają podejrzani lokatorzy. Pomijając nawet, że odrobaczanie nie jest szczeg&amp;oacute;lnie zdrowe, wkładanie tabletki do kota nie jest tym najprzyjemniejszym sposobem na spędzanie porank&amp;oacute;w.&lt;br /&gt;Od czasu do czasu kotek może się na przykład zakłaczyć. Szczeg&amp;oacute;lnie zagrożone są kotki długowłose, ale i zwykłe dachowce, kiedy zrzucają zimowe futro, zjadają go trochę za dużo. Zakłaczenie objawia się bolesnym, napiętym brzuszkiem, kotek nie może zrobić kupy. Zazwyczaj stosuje się wtedy olej parafinowy, ładowany kotku strzykawką do pyska. Taki olej przepłukuje kotkowi jelitka i pomaga się pozbyć kłak&amp;oacute;w. Warto profilaktycznie podawać kotku pastę odkłaczającą.&lt;br /&gt;Czasami kotek zaczyna obsikiwać nam mieszkanie. Trzeba pamiętać, że prawie nigdy nie jest to przejawem kociej złośliwości. Najczęściej za to jest objawem zapalenia pęcherza, dlatego warto zbadać kotu mocz. Znaczą r&amp;oacute;wnież niewykastrowane kocury i kotki w czasie rui, dlatego jest bardzo ważne, żeby kotka na wstępie wykastrować. (Niekt&amp;oacute;rzy podają kotkom tabletki antykoncepcyjne zamiast kastrować, ale nie jest to dobry pomysł, tabletki znacznie podnoszą ryzyko zachorowania na ropomacicze. Kotka wysterylizowana/wykastrowana jest zdrowsza i bezpieczniejsza. Wykastrowany kot nie znaczy i nie pr&amp;oacute;buje zwiewać z domu.) Jeśli kotek jest zdrowy, a jednak ciągle obsikuje nam mieszkanie, to być może nie podoba mu się miejsce, w kt&amp;oacute;rym postawiliśmy kuwetę. Albo rodzaj żwirku. Warto poszukać innych rozwiązań. Na pewno natomiast nie warto stosować żadnych kar. Po pierwsze dlatego, że kotek nie wiąże kary ze swoim zachowaniem. Wiąże ją z osobą opiekuna. Jeśli więc nie chcecie, żeby kotek się Was bał, nie pr&amp;oacute;bujcie go &amp;quot;wychowywać&amp;quot; kapciem, czy wciskaniem mu nosa w znalezioną w bucie kupę. To nie zadziała.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A teraz, kiedy wszyscy już myślą, że życie z kotkiem wymaga miliona wyrzeczeń i jest generalnie pasmem udręki, muszę Wam powiedzieć jedno. Od kiedy wiem, że jak tylko się położę, Sami wlezie mi pod kołdrę, poliże po nosie, przytuli się i zaśnie - wieczory są wspaniałe. Od kiedy wiem, że pierwsze, co mnie spotka po przebudzeniu, to kotek, kt&amp;oacute;ry do mnie zagada i będzie się domagał głaskania - ani razu nie włączyłam drzemki w budziku. (Oczywiście, żeby nie było, m&amp;oacute;j kotek jest wyjątkowy. Większość kotk&amp;oacute;w rano wita się wrzaskiem oburzenia, bo jak to PUSTA MISKA?)&lt;br /&gt;Kicia, szczeg&amp;oacute;lnie taka kicia, kt&amp;oacute;rej ratujecie zdrowie i życie, zabierając ją ze schronu, pokocha Was bardziej, niż można to sobie wyobrazić. Nawet jeśli będziecie ją wciskać do transportera, trzymać przy pobieraniu krwi i wkładać jej do ucha maści na świerzba. Kicia jest najlepsza.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A w następnym kocim spamie przedstawię Wam kotki, kt&amp;oacute;re potrzebują dom&amp;oacute;w. Kto wie, może będzie wśr&amp;oacute;d nich jak raz taki kotek, kt&amp;oacute;rego potrzebujecie Wy.</description>
  <comments>https://akinnore.livejournal.com/189102.html?view=comments#comments</comments>
  <category>koci spam</category>
  <category>czarny pan ma kota</category>
  <lj:security>public</lj:security>
  <lj:reply-count>24</lj:reply-count>
  </item>
  <item>
  <guid isPermaLink='true'>https://akinnore.livejournal.com/188914.html</guid>
  <pubDate>Wed, 24 Apr 2013 23:30:18 GMT</pubDate>
  <author>akinnore</author>
  <link>https://akinnore.livejournal.com/188914.html</link>
  <description>musiałam pojechać z Sami do kliniki, a potem okazało się, że rachunek wyszedł 250 złotych, a ja mam 50, więc musiałam ją tam zostawić, aż zapłacę, czyli do jutra, jak otworzą m&amp;oacute;j bank i będę mogła wyjąć kasę z konta oszczędnościowego. Moja kicia siedzi w klatce i myśli, że ją porzuciłam ;____;</description>
  <comments>https://akinnore.livejournal.com/188914.html?view=comments#comments</comments>
  <lj:security>public</lj:security>
  <lj:reply-count>9</lj:reply-count>
  </item>
  <item>
  <guid isPermaLink='true'>https://akinnore.livejournal.com/188388.html</guid>
  <pubDate>Sun, 14 Apr 2013 09:32:25 GMT</pubDate>
  <title>random music</title>
  <author>akinnore</author>
  <link>https://akinnore.livejournal.com/188388.html</link>
  <description>Last discovery - soundtrack of Broadchurch. British tv shows. And soundtracks.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;lj-embed id=&quot;204&quot; /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Second before.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;lj-embed id=&quot;205&quot; /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nothing in german. Strange, isn&amp;#39;t it?</description>
  <comments>https://akinnore.livejournal.com/188388.html?view=comments#comments</comments>
  <category>muzyka</category>
  <lj:security>public</lj:security>
  <lj:reply-count>0</lj:reply-count>
  </item>
  <item>
  <guid isPermaLink='true'>https://akinnore.livejournal.com/187427.html</guid>
  <pubDate>Thu, 14 Mar 2013 13:05:10 GMT</pubDate>
  <title>urzekła mnie ta historia</title>
  <author>akinnore</author>
  <link>https://akinnore.livejournal.com/187427.html</link>
  <description>&lt;img alt=&quot;książki&quot; height=&quot;492&quot; src=&quot;https://ic.pics.livejournal.com/akinnore/14030316/113052/113052_original.jpg&quot; title=&quot;książki&quot; width=&quot;454&quot; fetchpriority=&quot;high&quot; /&gt;</description>
  <comments>https://akinnore.livejournal.com/187427.html?view=comments#comments</comments>
  <lj:security>public</lj:security>
  <lj:reply-count>2</lj:reply-count>
  </item>
  <item>
  <guid isPermaLink='true'>https://akinnore.livejournal.com/187251.html</guid>
  <pubDate>Tue, 12 Mar 2013 22:41:09 GMT</pubDate>
  <title>Barca - Milan 4:0</title>
  <author>akinnore</author>
  <link>https://akinnore.livejournal.com/187251.html</link>
  <description>I od teraz moje miśki to miśki, a te Vil to aniołki XDDD&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ANIOŁKU!&lt;br /&gt;&lt;img alt=&quot;aniołku!&quot; height=&quot;240&quot; src=&quot;https://ic.pics.livejournal.com/akinnore/14030316/112894/112894_original.jpg&quot; title=&quot;aniołku!&quot; width=&quot;620&quot; fetchpriority=&quot;high&quot; /&gt;</description>
  <comments>https://akinnore.livejournal.com/187251.html?view=comments#comments</comments>
  <category>czarny pan kibicuje</category>
  <lj:security>public</lj:security>
  <lj:reply-count>2</lj:reply-count>
  </item>
  <item>
  <guid isPermaLink='true'>https://akinnore.livejournal.com/186999.html</guid>
  <pubDate>Sat, 09 Mar 2013 22:23:04 GMT</pubDate>
  <title>Takie tam nowości</title>
  <author>akinnore</author>
  <link>https://akinnore.livejournal.com/186999.html</link>
  <description>A moja kicia nazywa się Sami i wygląda tak:&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align:center&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;Sami 1&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://ic.pics.livejournal.com/akinnore/14030316/112266/112266_original.jpg&quot; title=&quot;Sami 1&quot; width=&quot;480&quot; fetchpriority=&quot;high&quot; /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img alt=&quot;Sami 2&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://ic.pics.livejournal.com/akinnore/14030316/112579/112579_original.jpg&quot; title=&quot;Sami 2&quot; width=&quot;480&quot; loading=&quot;lazy&quot; /&gt;&lt;/div&gt;</description>
  <comments>https://akinnore.livejournal.com/186999.html?view=comments#comments</comments>
  <category>czarny pan ma kota</category>
  <lj:security>public</lj:security>
  <lj:reply-count>19</lj:reply-count>
  </item>
  <item>
  <guid isPermaLink='true'>https://akinnore.livejournal.com/186656.html</guid>
  <pubDate>Wed, 27 Feb 2013 11:26:59 GMT</pubDate>
  <title>przed el clasico człowiek jednak powinen brać nitro. czy coś.</title>
  <author>akinnore</author>
  <link>https://akinnore.livejournal.com/186656.html</link>
  <description>Borze, co to był za mecz. &lt;br /&gt;W&amp;nbsp;og&amp;oacute;le, byłam w piątek na stadionie, na meczu Polonii Warszawa z Lechią Gdańsk i muszę Wam powiedzieć, że polska liga i hiszpańska liga to jednak dwa r&amp;oacute;żne rodzaje sportu. Gdybym oglądała ten polski mecz w telewizji, to podejrzewałabym, że trasmisja jest w zwolnionym tempie. (Chyba, że to hiszpańskie mecze lecą na przyspieszeniu. I tak naprawdę każda połowa trwa 60 minut. W sumie, jak patrzyłam wczoraj na Krysię, to mogę w to uwierzyć.)&lt;br /&gt;Poza tym jeszcze, byłam w sobotę na prawdziwym treningu piłki nożnej, z prawdziwą trenerką i było mega, właśnie przestają mnie boleć mięśnie. Nie żebym miała jakieś osiągnięcia, nadal nic nie umiem. Na szczęście nadal mi to nie przeszkadza.</description>
  <comments>https://akinnore.livejournal.com/186656.html?view=comments#comments</comments>
  <category>czarny pan kibicuje</category>
  <category>czarny pan gra w nogę jak dupa</category>
  <lj:security>public</lj:security>
  <lj:reply-count>2</lj:reply-count>
  </item>
  <item>
  <guid isPermaLink='true'>https://akinnore.livejournal.com/185864.html</guid>
  <pubDate>Fri, 08 Feb 2013 16:03:42 GMT</pubDate>
  <title>Zastanawiam się czasem</title>
  <author>akinnore</author>
  <link>https://akinnore.livejournal.com/185864.html</link>
  <description>dlaczego WSZYSTKO JEST LEPSZE PO NIEMIECKU&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;lj-embed id=&quot;202&quot; /&gt;</description>
  <comments>https://akinnore.livejournal.com/185864.html?view=comments#comments</comments>
  <category>jutuba</category>
  <lj:security>public</lj:security>
  <lj:reply-count>6</lj:reply-count>
  </item>
  <item>
  <guid isPermaLink='true'>https://akinnore.livejournal.com/185025.html</guid>
  <pubDate>Sun, 03 Feb 2013 19:00:28 GMT</pubDate>
  <title>no i tak</title>
  <author>akinnore</author>
  <link>https://akinnore.livejournal.com/185025.html</link>
  <description>Miałam napisać o Nędznikach, ale już wszystko napisała &lt;span  class=&quot;ljuser  i-ljuser  i-ljuser-type-P     &quot;  data-ljuser=&quot;corvi_penna&quot; lj:user=&quot;corvi_penna&quot; &gt;&lt;a href=&quot;https://corvi-penna.livejournal.com/profile/&quot;  target=&quot;_self&quot;  class=&quot;i-ljuser-profile&quot; &gt;&lt;img  class=&quot;i-ljuser-userhead&quot;  src=&quot;https://l-stat.livejournal.net/img/userinfo_v8.png?v=17080&amp;v=927&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href=&quot;https://corvi-penna.livejournal.com/&quot; class=&quot;i-ljuser-username&quot;   target=&quot;_self&quot;   &gt;&lt;b&gt;corvi_penna&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;. Ja dodam od siebie, że - jak zwykle - najbardziej mi się podobały pieśni rewolucyjne, a Marius mnie zabijał za każdym pojawieniem się, bo gł&amp;oacute;wnie przypominał mi Fernando Torresa. No i czerwona flaga w ostatnim ujęciu zawsze cieszy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Miałam napisać o nowościach w hiszpańskiej piłce, ale już wszystko napisała &lt;span  class=&quot;ljuser  i-ljuser  i-ljuser-type-P     &quot;  data-ljuser=&quot;magdalith&quot; lj:user=&quot;magdalith&quot; &gt;&lt;a href=&quot;https://magdalith.livejournal.com/profile/&quot;  target=&quot;_self&quot;  class=&quot;i-ljuser-profile&quot; &gt;&lt;img  class=&quot;i-ljuser-userhead&quot;  src=&quot;https://l-stat.livejournal.net/img/userinfo_v8.png?v=17080&amp;v=927&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href=&quot;https://magdalith.livejournal.com/&quot; class=&quot;i-ljuser-username&quot;   target=&quot;_self&quot;   &gt;&lt;b&gt;magdalith&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;, pozostaje dodać, że w ostatnim meczu było 0:1 dla Granady, a wszystko dlatego, że Mesut nie grał i Krysia z żalu rąbnął do własnej bramki. Smuteczek. Mecz się oglądało tak jak tamten z Betisem, odkrywałam w sobie pokłady empatii dla kibic&amp;oacute;w reprezentacji Polski - wiecie, te momenty, kiedy żyjemy nadzieją, że pomiędzy serią niecelnych podań, straconych piłek i og&amp;oacute;lnej indolencji, piłka jakimś cudem znajdzie się w bramce przeciwnika. Nie znalazła się. Za to el clasico było mega, miałam szesnaście zawał&amp;oacute;w serca.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poza tym, mogłabym napisać, że posprzątałam mieszkanie, to zawsze jest jakaś nowość, ale przecież nie będę opisywać, jak myłam podłogę, nie?</description>
  <comments>https://akinnore.livejournal.com/185025.html?view=comments#comments</comments>
  <category>czarny pan zostaje marksistką</category>
  <category>czarny pan kibicuje</category>
  <category>film: nędznicy</category>
  <lj:security>public</lj:security>
  <lj:reply-count>14</lj:reply-count>
  </item>
  <item>
  <guid isPermaLink='true'>https://akinnore.livejournal.com/183735.html</guid>
  <pubDate>Fri, 14 Dec 2012 14:25:18 GMT</pubDate>
  <author>akinnore</author>
  <link>https://akinnore.livejournal.com/183735.html</link>
  <description>Byłam wczoraj w kinie na naprawdę niesamowitym filmie dokumentalnym w ramach festiwalu watch docs - How to survive a plague, jak będziecie miały okazję, to obejrzyjcie koniecznie - ja nie pamiętam, kiedy film zrobił na mnie aż takie wrażenie. Ciągle o nim myślę i nie mogę się doczekać, kiedy będę już jechała do Łodzi z ludźmi, którzy też go oglądali i będziemy mogli o tym więcej pogadać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Film jest o ruchu Act up, który walczył o leczenie AIDS w Stanach w latach 80tych. W kilku miejscach się popłakałam. Dowiedziałam się też o różnych rzeczach, o których zupełnie nie miałam pojęcia, chociaż przecież działy się za mojego życia. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A poza tym, co naprawdę bardzo rzadko mi się zdarza przy dokumentach - muszę go koniecznie obejrzeć jeszcze raz.</description>
  <comments>https://akinnore.livejournal.com/183735.html?view=comments#comments</comments>
  <category>film: how to survive a plague</category>
  <lj:security>public</lj:security>
  <lj:reply-count>0</lj:reply-count>
  </item>
  <item>
  <guid isPermaLink='true'>https://akinnore.livejournal.com/179302.html</guid>
  <pubDate>Fri, 28 Sep 2012 13:12:02 GMT</pubDate>
  <title>Mini ranking prawie sportowy</title>
  <author>akinnore</author>
  <link>https://akinnore.livejournal.com/179302.html</link>
  <description>Bo:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na boisku &lt;s&gt;niestety&lt;/s&gt; zdecydowanie wygrywa FC Barcelona.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W kategorii &amp;quot;emocje i wzruszenia&amp;quot; liderem jest oczywiście Real Madryt.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale w kategorii muzycznej rządzi FC St. Pauli.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;lj-embed id=&quot;199&quot; /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;lj-embed id=&quot;200&quot; /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;lj-embed id=&quot;201&quot; /&gt;</description>
  <comments>https://akinnore.livejournal.com/179302.html?view=comments#comments</comments>
  <category>czarny pan kibicuje</category>
  <category>czarny pan słucha</category>
  <lj:security>public</lj:security>
  <lj:reply-count>3</lj:reply-count>
  </item>
  <item>
  <guid isPermaLink='true'>https://akinnore.livejournal.com/177137.html</guid>
  <pubDate>Wed, 12 Sep 2012 13:44:33 GMT</pubDate>
  <title>Ważkie pytania</title>
  <author>akinnore</author>
  <link>https://akinnore.livejournal.com/177137.html</link>
  <description>Kto ma moją książkę &lt;i&gt;Wampir. Biografia symboliczna&lt;/i&gt;, Marii Janion?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W og&amp;oacute;le, komu jeszcze pożyczałam książki i jakie? Nie żeby konieczne były szybkie zwroty, czy coś, ale właśnie sobie uświadomiłam, że znowu, ZNOWU kompletnie zapomniałam, co komu pożyczałam.</description>
  <comments>https://akinnore.livejournal.com/177137.html?view=comments#comments</comments>
  <category>ja</category>
  <category>książka: wampir. biografia symboliczna</category>
  <lj:security>public</lj:security>
  <lj:reply-count>13</lj:reply-count>
  </item>
  <item>
  <guid isPermaLink='true'>https://akinnore.livejournal.com/174416.html</guid>
  <pubDate>Mon, 20 Aug 2012 14:35:39 GMT</pubDate>
  <title>Random mądrości z internetu na dziś</title>
  <author>akinnore</author>
  <link>https://akinnore.livejournal.com/174416.html</link>
  <description>&lt;br /&gt;&lt;img alt=&quot;17b23e9c55be9e9e1d7aa2d6b104a901&quot; border=&quot;0&quot; src=&quot;https://ic.pics.livejournal.com/akinnore/14030316/97463/original.jpg&quot; title=&quot;17b23e9c55be9e9e1d7aa2d6b104a901&quot; fetchpriority=&quot;high&quot; /&gt;</description>
  <comments>https://akinnore.livejournal.com/174416.html?view=comments#comments</comments>
  <lj:security>public</lj:security>
  <lj:reply-count>4</lj:reply-count>
  </item>
  <item>
  <guid isPermaLink='true'>https://akinnore.livejournal.com/173505.html</guid>
  <pubDate>Wed, 15 Aug 2012 22:26:51 GMT</pubDate>
  <title>No jeśli tak to ma wyglądać, to ja czarno widzę te Mistrzostwa Świata</title>
  <author>akinnore</author>
  <link>https://akinnore.livejournal.com/173505.html</link>
  <description>Czyli - wchodzę dziś na fejsika, a tam Mesut m&amp;oacute;wi, że gra dziś we Frankfurcie z Argentyną! Osom, uznałam, mając w pamięci ten mecz z MŚ 2010, kiedy to Das&amp;nbsp;Mannschaft rozni&amp;oacute;sł Argentyńczyk&amp;oacute;w z Messim na czele w proch i pył (4:0, mam ten mecz na dysku i oglądam za każdym razem, jak mi smutno).&lt;br /&gt;Przeszukałam zatem programy tv i znalazłam Niemcy - Argentyna, EuroSport2, godzina 17sta. Zadzwoniłam do W&amp;oacute;jciaka, wprosiłam się na mecz (chłopcy nie byli zachwyceni, ale przyjmują mnie z dobrodziejstwem inwentarza, poza tym i tak cały czas tłukli swoje ludki w komputerach, nie zwracając uwagi na moje okrzyki).&lt;br /&gt;Okazało się, że o 17stej owszem, grają, ale reprezentacje młodzieżowe. Trudno, uznałam, trzeba obejrzeć, żeby zobaczyć, kto będzie moimi miśkami za kilka lat. Z przyjemnością donoszę, że nadal będzie na co popatrzeć:&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align:center&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;rudy&quot; border=&quot;0&quot; src=&quot;https://ic.pics.livejournal.com/akinnore/14030316/95082/original.jpg&quot; title=&quot;rudy&quot; fetchpriority=&quot;high&quot; /&gt;&lt;br /&gt;Po prawej Sebastian Rudy&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Młodzieżowa reprezentacja zrobiła Argentyńczykom z dupy jesień średniowiecza, wygrywając 6:1. Miło było popatrzeć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A potem zaczął się mecz właściwy. Niestety już nie na EuroSport, tylko online, bo żadna telewizja tego nie puszczała. (Przewidzieli?) W eksperymentalnym składzie, bez Schweinstaigera (kontuzja), Lahma (?), Neuera (why, Jogi, why!?), Podolskiego i paru innych. (Ten eksperyment był nieudany, Joahimie, nie powtarzaj go na eliminacjach do MŚ, bo przegramy nawet z Wyspami Owczymi. Albo co gorsza z Polską. Btw, wiedzieliście, że Estonia ma drużynę piłkarską?)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od 30stej minuty Niemcy grali w dziesiątkę, po tym, jak bramkarz Ron-Robert Zieler zszedł z boiska z czerwoną kartkę. Na streamie było g&amp;oacute;wno widać, zdaje się, że rzucając się do piłki, złapał napastnika za nogi. I ok, rozumiem, ciężko się gra bez bramkarza, trzeba było kogoś wymienić, ale dlaczego Thomasa Muellera? Why?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Za Muellera wszedł Marc Andre ten Stegen i - casus Tytonia - obronił karnego Messiego. Nabrałam nadziei. Miałam całkiem dużo nadziei. 45 minut pierwszej połowy minęło bez bramek. A potem, w doliczonym do pierwszej połowy czasie, pierwszą bramkę dla Argentyny strzelił... Sami Khedira. I z tym optymistycznym akcentem moje miśki zeszły do szatni.&amp;nbsp;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Potem było już tylko gorzej. Nie wiem, jaki procent czasu Argentyńczycy byli w posiadaniu piłki, ale wyglądało to na 99,9. Moje miśki, nawet jak im się jakimś cudem udawało do tej piłki dorwać, natychmiast ją gubili, podawali przeciwnikowi, przepuszczali między nogami...&amp;nbsp;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Skończyło się na 3:1 - dla nich, honorową bramkę dla Niemc&amp;oacute;w strzelił Benedict Howedes, niestety w 81wszej minucie i nie mogło to już wiele zmienić. A ja oglądałam ten przerażający dramat trzeźwa. Bolało.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</description>
  <comments>https://akinnore.livejournal.com/173505.html?view=comments#comments</comments>
  <category>czarny pan kibicuje</category>
  <lj:security>public</lj:security>
  <lj:reply-count>11</lj:reply-count>
  </item>
  <item>
  <guid isPermaLink='true'>https://akinnore.livejournal.com/169383.html</guid>
  <pubDate>Thu, 28 Jun 2012 22:56:47 GMT</pubDate>
  <title>auf wiedersehen</title>
  <author>akinnore</author>
  <link>https://akinnore.livejournal.com/169383.html</link>
  <description>skończyłam euro dziękuję reszta bez znaczenia&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img alt=&quot;z12035582V,Mesut-Oezil&quot; border=&quot;0&quot; src=&quot;https://ic.pics.livejournal.com/akinnore/14030316/80880/original.jpg&quot; title=&quot;z12035582V,Mesut-Oezil&quot; fetchpriority=&quot;high&quot; /&gt;&lt;br /&gt;</description>
  <comments>https://akinnore.livejournal.com/169383.html?view=comments#comments</comments>
  <lj:security>public</lj:security>
  <lj:reply-count>10</lj:reply-count>
  </item>
  <item>
  <guid isPermaLink='true'>https://akinnore.livejournal.com/168755.html</guid>
  <pubDate>Wed, 27 Jun 2012 11:27:05 GMT</pubDate>
  <title>Przerażające piękno niemieckiej piłki</title>
  <author>akinnore</author>
  <link>https://akinnore.livejournal.com/168755.html</link>
  <description>Czyli nie wszystkie, ale wiele powod&amp;oacute;w, dla kt&amp;oacute;rych zn&amp;oacute;w jutro oszaleję.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img alt=&quot;tumblr_ly6lsva3Oi1qd5nr2o1_1280&quot; border=&quot;0&quot; src=&quot;https://ic.pics.livejournal.com/akinnore/14030316/77021/original.jpg&quot; title=&quot;tumblr_ly6lsva3Oi1qd5nr2o1_1280&quot; fetchpriority=&quot;high&quot; /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kibicuję Niemcom od 10 lat, od pamiętnego meczu, w kt&amp;oacute;rym przegrali z Brazylią. Nie wiedziałam wtedy, o co chodzi z tymi spalonymi i miałam jedną żelazną zasadę - kibicować odwrotnie niż ojciec. Wszystko jedno komu, byle odwrotnie. Więc w tamtym meczu kibicowałam Brazylii. Wygrałam, a może raczej &amp;quot;wygrałam&amp;quot;, bo Oliver Kahn po przegranej usiadł w bramce i nie płakał, za to ja płakałam jak głupia. Po tamtym przegranym meczu stał się moją pierwszą piłkarską miłością.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img alt=&quot;tumblr_m5mrf02sDJ1r65cy5o8_1280&quot; border=&quot;0&quot; src=&quot;https://ic.pics.livejournal.com/akinnore/14030316/76082/original.jpg&quot; title=&quot;tumblr_m5mrf02sDJ1r65cy5o8_1280&quot; loading=&quot;lazy&quot; /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Miał wiele wad. Potrafił puścić szmatę pod brzuchem (w dodatku w meczu z Realem, długo nie mogłam mu tego wybaczyć). Podobno klął tak strasznie, że koło jego bramki nie sadzało się dzieci. Podobno - tego dowiedziałam się z wielkim smutkiem od antyfaszyst&amp;oacute;w - był jednym z najskrajniej prawicowych przedstawicieli niemieckiej piłki. Wyjątkowo nie zgłębiałam tematu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;doprowadził do tego, że zaczęto artykułować nowe bramkarskie normy. Jeżeli Kahn piąstkuje piłkę, to znaczy, że tak trzeba. Jeśli kapituluje, to znaczy, że tego strzału obronić nie było można&lt;/blockquote&gt;&lt;div style=&quot;text-align:right&quot;&gt;Zbigniew Mucha, Piłka Nożna&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align:center&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;tumblr_m5hp6qkI8F1qjtdnoo1_r1_500&quot; border=&quot;0&quot; src=&quot;https://ic.pics.livejournal.com/akinnore/14030316/76351/original.jpg&quot; title=&quot;tumblr_m5hp6qkI8F1qjtdnoo1_r1_500&quot; loading=&quot;lazy&quot; /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img alt=&quot;tumblr_lzgh64gzvh1r9nefdo4_250&quot; border=&quot;0&quot; src=&quot;https://ic.pics.livejournal.com/akinnore/14030316/76600/original.jpg&quot; title=&quot;tumblr_lzgh64gzvh1r9nefdo4_250&quot; loading=&quot;lazy&quot; /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Kolejnym kapitanem niemieckiej reprezentacji był Michael Ballack, jedyny z moich ukochanych piłkarzy, kt&amp;oacute;ry podobał się nie tylko mi (i Ajce).&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align:center&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;tumblr_m4hn5cV2Ol1r65dl1o8_400&quot; border=&quot;0&quot; src=&quot;https://ic.pics.livejournal.com/akinnore/14030316/77115/original.jpg&quot; title=&quot;tumblr_m4hn5cV2Ol1r65dl1o8_400&quot; loading=&quot;lazy&quot; /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align:center&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;tumblr_m5fosdCAtz1qbpdiyo1_500&quot; border=&quot;0&quot; src=&quot;https://ic.pics.livejournal.com/akinnore/14030316/77524/original.jpg&quot; title=&quot;tumblr_m5fosdCAtz1qbpdiyo1_500&quot; loading=&quot;lazy&quot; /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align:center&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;tumblr_m5qofqjPXg1qhfgjbo1_500&quot; border=&quot;0&quot; src=&quot;https://ic.pics.livejournal.com/akinnore/14030316/77617/original.jpg&quot; title=&quot;tumblr_m5qofqjPXg1qhfgjbo1_500&quot; loading=&quot;lazy&quot; /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Oliver Neuville został dla mnie pewnym symbolem niemieckiej piłki po meczu z Polską w 2006 roku. To co się działo pod polską bramką wyglądało jak obrona Częstochowy - łącznie z Matką Boską osłaniającą klasztor płaszczem. Niestety dla nas, Matka Boska była um&amp;oacute;wiona na 90 minut, a Niemcy grają do końca i Oliver Neuville wbił pierwszą i ostatnią w tym meczu bramkę w 91 minucie. Tak wyglądał, jak się cieszył:&lt;div style=&quot;text-align:center&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;EN_00109924_027_640x480&quot; border=&quot;0&quot; src=&quot;https://ic.pics.livejournal.com/akinnore/14030316/77865/original.jpg&quot; title=&quot;EN_00109924_027_640x480&quot; loading=&quot;lazy&quot; /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Następnym po Ballacku kapitanem został Philipp Lahm, ten sam, kt&amp;oacute;ry strzelił Grekom pierwszą bramkę w ćwierćfinałach.&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align:center&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;tumblr_m67lredDbh1r7xzk2o1_500&quot; border=&quot;0&quot; src=&quot;https://ic.pics.livejournal.com/akinnore/14030316/78104/original.jpg&quot; title=&quot;tumblr_m67lredDbh1r7xzk2o1_500&quot; loading=&quot;lazy&quot; /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Dla Mario Gomeza powinnam zrobić osobny wpis, ale nie mogę spędzić trzech dni na wyszukiwaniu kolejnych zdjęć i kolejnych zachwytach, powiedzmy więc tylko, że w fazie grupowej Mario Gomez był w posiadaniu piłki przez 22 sekundy. Zdążył w tym czasie strzelić trzy gole.&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align:center&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;tumblr_m69dxyNy1p1r28e4ko1_500&quot; border=&quot;0&quot; src=&quot;https://ic.pics.livejournal.com/akinnore/14030316/78554/original.jpg&quot; title=&quot;tumblr_m69dxyNy1p1r28e4ko1_500&quot; loading=&quot;lazy&quot; /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Mesut &amp;Ouml;zil i Bastian Schweinsteiger dostali już swoje osobne notki (Mesut, jak może zauważyliście, nawet nie jedną XDD), więc tym razem będzie ich trochę mniej. (TROCHĘ.)&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align:center&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;tumblr_m3y2srGkXl1qch9qao2_500&quot; border=&quot;0&quot; src=&quot;https://ic.pics.livejournal.com/akinnore/14030316/78839/original.jpg&quot; title=&quot;tumblr_m3y2srGkXl1qch9qao2_500&quot; loading=&quot;lazy&quot; /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Bo przecież muszę się wreszcie zachwycić Samim Khedirą, prawda?&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align:center&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;tumblr_m66nxaetpo1qiz6xvo1_400&quot; border=&quot;0&quot; src=&quot;https://ic.pics.livejournal.com/akinnore/14030316/79029/original.jpg&quot; title=&quot;tumblr_m66nxaetpo1qiz6xvo1_400&quot; loading=&quot;lazy&quot; /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align:center&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;tumblr_m67gzxhIPk1qibjnso1_500&quot; border=&quot;0&quot; src=&quot;https://ic.pics.livejournal.com/akinnore/14030316/79210/original.jpg&quot; title=&quot;tumblr_m67gzxhIPk1qibjnso1_500&quot; loading=&quot;lazy&quot; /&gt;&lt;/div&gt;(See what I did there? :D)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A ponieważ od kilku dni oglądam na jutubie wyłącznie fragmenty starych meczy, muszę jeszcze tylko dopisać, że moi chłopcy nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa. Grają świetnie. Wiem już, że potrafią grac lepiej. (Ten moment, kiedy pod bramką przeciwnika jest czterech obrońc&amp;oacute;w i jeden Mesut, oni się robią wślizgi, faulują, blokują go na wszystkie sposoby, a Mesut omija ich g&amp;oacute;rą, dołem, bokiem i... piłka w siatce, TO JEST NIEPRAWDOPODOBNE, założę się, że nawet w japońskim anime tak nie umieją!)&lt;br /&gt;&lt;a name=&apos;cutid1-end&apos;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;</description>
  <comments>https://akinnore.livejournal.com/168755.html?view=comments#comments</comments>
  <category>czarny pan kibicuje</category>
  <lj:security>public</lj:security>
  <lj:reply-count>9</lj:reply-count>
  </item>
  <item>
  <guid isPermaLink='true'>https://akinnore.livejournal.com/168095.html</guid>
  <pubDate>Mon, 25 Jun 2012 21:20:49 GMT</pubDate>
  <title>*______________________*</title>
  <author>akinnore</author>
  <link>https://akinnore.livejournal.com/168095.html</link>
  <description>&lt;div style=&quot;text-align:center&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;tumblr_m66f7evJgh1qcf4hto1_500 (2)&quot; border=&quot;0&quot; src=&quot;https://ic.pics.livejournal.com/akinnore/14030316/75689/original.jpg&quot; title=&quot;tumblr_m66f7evJgh1qcf4hto1_500 (2)&quot; fetchpriority=&quot;high&quot; /&gt;&lt;/div&gt;</description>
  <comments>https://akinnore.livejournal.com/168095.html?view=comments#comments</comments>
  <category>ludzie: mesut ozil</category>
  <lj:security>public</lj:security>
  <lj:reply-count>5</lj:reply-count>
  </item>
  <item>
  <guid isPermaLink='true'>https://akinnore.livejournal.com/166111.html</guid>
  <pubDate>Sun, 17 Jun 2012 21:48:16 GMT</pubDate>
  <title>Go Germany!</title>
  <author>akinnore</author>
  <link>https://akinnore.livejournal.com/166111.html</link>
  <description>I... moje miśki, moje najcudowniejsze, najpiękniejsze,&amp;nbsp;najwspanialsze&amp;nbsp;na świecie miśki wygrywają trzeci mecz w grupie śmierci! NIEMCY MISTRZEM EUROPY!</description>
  <comments>https://akinnore.livejournal.com/166111.html?view=comments#comments</comments>
  <category>czarny pan kibicuje</category>
  <lj:security>public</lj:security>
  <lj:reply-count>8</lj:reply-count>
  </item>
  <item>
  <guid isPermaLink='true'>https://akinnore.livejournal.com/165351.html</guid>
  <pubDate>Wed, 13 Jun 2012 22:19:28 GMT</pubDate>
  <title>Moje miśki idą jak burza</title>
  <author>akinnore</author>
  <link>https://akinnore.livejournal.com/165351.html</link>
  <description>Serio, dwa zwycięstwa w grupie śmierci, Niemcy będą mistrzami Europy! &amp;lt;3 Jak Gomez wbił dziś drugą budę, to zawyłam tak, że knajpa podskoczyła. (Potem okazało się, że reszta knajpy była za Holandią, c&amp;oacute;ż.)&lt;br /&gt;Jeszcze trochę mojego ulubionego miśka:&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align:center&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;http://pics.livejournal.com/akinnore/pic/000a28ra/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;&quot; height=&quot;281&quot; src=&quot;https://pics.livejournal.com/akinnore/pic/000a28ra&quot; style=&quot;border-width: 0px; border-style: solid; &quot; width=&quot;500&quot; fetchpriority=&quot;high&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;http://pics.livejournal.com/akinnore/pic/000a3b61/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;&quot; height=&quot;317&quot; src=&quot;https://pics.livejournal.com/akinnore/pic/000a3b61&quot; style=&quot;border-width: 0px; border-style: solid; &quot; width=&quot;286&quot; loading=&quot;lazy&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;http://pics.livejournal.com/akinnore/pic/000a4hxk/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://pics.livejournal.com/akinnore/pic/000a4hxk/s640x480&quot; style=&quot;border-width: 0px; border-style: solid; &quot; width=&quot;325&quot; loading=&quot;lazy&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;http://pics.livejournal.com/akinnore/pic/000a58gy/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;&quot; height=&quot;360&quot; src=&quot;https://pics.livejournal.com/akinnore/pic/000a58gy&quot; style=&quot;border-width: 0px; border-style: solid; &quot; width=&quot;416&quot; loading=&quot;lazy&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name=&apos;cutid1-end&apos;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align:left&quot;&gt;&lt;br /&gt;Dziewczyny, z kt&amp;oacute;rymi oglądałam, moje koleżanki z tańc&amp;oacute;w irlandzkich, przez cały mecz usiłowały wypatrzeć, kt&amp;oacute;ry to ten m&amp;oacute;j&amp;nbsp;&amp;Ouml;zil, jednocześnie dyskutując o tym, jaki to jeden z Niemc&amp;oacute;w jest paskudny i w og&amp;oacute;le okropny. Ten niezręczny moment, kiedy okazało się, że to właśnie ten XDD&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Wczoraj kibicowałam naszym z pewną goryczą, świadoma, że całkiem niedaleko nasi polscy patrioci pr&amp;oacute;bują przenieść walkę z boiska na ulicę - to naprawdę mi psuje odbi&amp;oacute;r mecz&amp;oacute;w, dawno nie było mi tak okropnie wstyd. A jak wracałam do domu, słuchając kolejnych antyrosyjskich wrzask&amp;oacute;w, czułam się, jakbyśmy przegrali dwadzieścia do zera. (Moi Białorusini wczoraj rozmawiali ze sobą po polsku, bo tak było bezpieczniej. Kibicowali naszym, ale co z tego.)&lt;br /&gt;Mam nadzieję, że uczestnicy tych zamieszek dostaną porządne wyroki, bez żadnych zawias&amp;oacute;w. &amp;nbsp;</description>
  <comments>https://akinnore.livejournal.com/165351.html?view=comments#comments</comments>
  <category>ludzie: mesut ozil</category>
  <category>czarny pan kibicuje</category>
  <lj:security>public</lj:security>
  <lj:reply-count>8</lj:reply-count>
  </item>
  <item>
  <guid isPermaLink='true'>https://akinnore.livejournal.com/164414.html</guid>
  <pubDate>Tue, 12 Jun 2012 11:01:40 GMT</pubDate>
  <title>Upiorne wiry sennego przeznaczenia</title>
  <author>akinnore</author>
  <link>https://akinnore.livejournal.com/164414.html</link>
  <description>&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;Czasami w wirze koszmaru, gdy niewidzialne potęgi unoszą cię w swych objęciach ponad dachami osobliwych, umarłych miast ku wyszczerzonej szczelinie Nis, odczuwasz ulgę, a nawet rozkosz, mogą wrzasnąć w niebogłosy i dać się ponieść upiornemu wirowi sennego przeznaczenia na samo dno nieznanej i niezgłębionej czeluści, gdzie ma on sw&amp;oacute;j kres.&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;Nienawidziłem tego drwiącego księżyca, zdradliwej r&amp;oacute;wniny, przeżartej zgnilizną g&amp;oacute;ry i tych złowieszczych pag&amp;oacute;rk&amp;oacute;w, wszystko zdawało mi się skażone odrażającą plugawością i związane jakimś ochydnym paktem z wynaturzonymi, ukrytymi mocami.&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;Istota pojawiła się nagle, zupełnie niezapowiedzianie, demon wypełzł żwawo, niby szczur z jakichś odległych i niewyobrażalnych czeluści, dało się słyszeć piekielne sapanie, zduszone pochrząkiwanie i naraz z otworu w podstawie komina wypłynęły niezliczone tłumy plugawych w swej trędowatej, niezdrowej potworności istot, istna rzeka odrażających pomiot&amp;oacute;w nocy, najprzer&amp;oacute;żniejszych okaz&amp;oacute;w organicznego zepsucia, bardziej zatrważających niż najpotworniejsze przykłady dostępnego śmiertelnikom szaleństwa zwichrowanej patologii.&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;Wrząc, kipiąc i falując, bulgocząc niczym wężowy jad, potok istot wypłynął z przepastnego otworu, rozprzestrzeniając się jak bezlitosna zaraza lub śmiertelne zakażenie i kierując się ku kolejnym wyjściom, rozdzielając się, bo rozproszywszy się wśr&amp;oacute;d ostęp&amp;oacute;w mrocznego, nocnego lasu, siać strach, szaleństwo i śmierć.&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align:right&quot;&gt;&lt;i&gt;Howard Phillips Lovecraft&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;a name=&apos;cutid1-end&apos;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;</description>
  <comments>https://akinnore.livejournal.com/164414.html?view=comments#comments</comments>
  <category>ludzie: h.p.lovecraft</category>
  <lj:security>public</lj:security>
  <lj:reply-count>8</lj:reply-count>
  </item>
  <item>
  <guid isPermaLink='true'>https://akinnore.livejournal.com/155967.html</guid>
  <pubDate>Wed, 15 Feb 2012 10:54:12 GMT</pubDate>
  <title>Skąd się biorą terroryści</title>
  <author>akinnore</author>
  <link>https://akinnore.livejournal.com/155967.html</link>
  <description>Więc mieszkasz sobie w jakimś miejscu, w kt&amp;oacute;rym wcześniej mieszkała twoja mama, a jeszcze wcześniej, twoja babka i jej babka. To jest twoje miejsce, tak jak wcześniej było miejscem twojej mamy i twojej babki i jej babki. To jest twoje miejsce; prawem tego, że w nim mieszkasz. Nie masz innego miejsca.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Więc okazuje się, że musisz to udowodnić. Przedstawić dokumenty, potwierdzające, że to miejsce jest twoje i masz prawo mieszkać tu nadal. Nie masz takich dokument&amp;oacute;w; nic w tym zresztą dziwnego, skoro nie umiesz pisać ani czytać. To miejsce jest twoje, bo nie masz innego, a każdy człowiek ma przecież prawo do jakiegoś miejsca?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Więc okazuje się, że jesteś nielegalna. Tw&amp;oacute;j namiot jest nielegalny i twoja cysterna z wodą jest nielegalna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Więc przyjeżdża wojsko i niszczy tw&amp;oacute;j namiot i twoją cysternę z wodą. Nie masz dokument&amp;oacute;w, m&amp;oacute;wiących, że to miejsce jest twoje. Nie masz dokument&amp;oacute;w, m&amp;oacute;wiących, że jakiekolwiek inne miejsce jest twoje. Gdziekolwiek spr&amp;oacute;bujesz zamieszkać i postawić sw&amp;oacute;j namiot - nielegalnie wzniesioną&amp;nbsp;konstrukcję - będziesz nielegalna. Gdziekolwiek spr&amp;oacute;bujesz zbudować studnię - będziesz nielegalna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Masz dziesięć lat i bardzo chce ci się pić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Masz&amp;nbsp;jedenaście lat i nadal nie umiesz czytać ani pisać. Umiesz za to strzelać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Masz dwanaście lat. Jesteś terrorystką.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Masz trzynaście lat i wysadzasz się w centrum handlowym w Jerozolimie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;(Być może gdzieś po drodze było jakieś inne wyjście.)</description>
  <comments>https://akinnore.livejournal.com/155967.html?view=comments#comments</comments>
  <category>palestyna</category>
  <lj:security>public</lj:security>
  <lj:reply-count>3</lj:reply-count>
  </item>
  <item>
  <guid isPermaLink='true'>https://akinnore.livejournal.com/153814.html</guid>
  <pubDate>Thu, 12 Jan 2012 09:06:09 GMT</pubDate>
  <title>...</title>
  <author>akinnore</author>
  <link>https://akinnore.livejournal.com/153814.html</link>
  <description>&lt;div&gt;Pick up the nearest book to you.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Turn to page 45.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;The first sentence describes your sex life in 2012&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br style=&quot;color: rgb(0, 0, 0); font-size: 14px; line-height: 19px; text-align: left; background-color: rgb(255, 255, 255); &quot; /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;W odpowiedzi komuniści sprzymierzyli się z centrystyczną partią radykalną oraz pomniejszymi partiami lewicującymi.&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chyba czeka mnie jakaś lewacka orgia.</description>
  <comments>https://akinnore.livejournal.com/153814.html?view=comments#comments</comments>
  <category>środowiska skrajnie lewicowe</category>
  <category>meme</category>
  <lj:security>public</lj:security>
  <lj:reply-count>4</lj:reply-count>
  </item>
</channel>
</rss>
